Znamy to: pierwszy przymrozek zwykle zaskakuje szybciej, niż się spodziewamy. Nagle okazuje się, że zeszłoroczne buty przeciekają, szalik gdzieś się zapodział, a kurtka jest za cienka na poranny spacer do pracy. Zamiast nerwowo kompletować zimową garderobę w ostatniej chwili, warto przygotować się wcześniej – spokojnie przejrzeć szafę, zrobić listę braków i uzupełnić ją rozsądnie, z myślą o komforcie, zdrowiu i stylu.
Zaplanuj zimowe zakupy wcześniej!
Kupowanie zimowych rzeczy na ostatnią chwilę często kończy się kompromisem, z którego nie jesteś naprawdę zadowolona. Już na starcie dobrze jest pomyśleć o bezwzględnej bazie, czyli okryciu wierzchnim. W codziennych zestawach sporą rolę odgrywa dobrze dobrana kurtka zimowa damska – ciepła, wygodna, dopasowana do Twojego stylu i trybu życia. To właśnie ona będzie Twoją osłoną przed mrozem podczas drogi do pracy, zimowych spacerów czy wyjazdów. W pośpiechu łatwo wybrać za cienką kurtkę, niewygodne buty czy czapkę, która później tylko leży w szafie. Gdy zaczynasz kompletować zimowy zestaw z wyprzedzeniem, masz czas, żeby:
- spokojnie przejrzeć to, co już masz
- sprawdzić, co faktycznie nadaje się jeszcze na kolejny sezon
- zastanowić się, czego naprawdę potrzebujesz, a nie tylko „ładnie wygląda”
- dopasować zakupy do swojego budżetu
Pamiętaj, że zima to nie tylko niska temperatura, ale też wiatr, wilgoć, śnieg, błoto pośniegowe i często długie dni poza domem. Dobrze przygotuj swoją garderobę!
Baza zimowej szafy: kurtka i buty
Jak już wspomnieliśmy, najważniejszym elementem zimowych zakupów jest solidne okrycie wierzchnie. Kurtka powinna być dopasowana do Twojego rytmu dnia: jeśli dużo chodzisz pieszo albo korzystasz z komunikacji miejskiej, potrzebujesz czegoś ciepłego i odpornego na wiatr oraz wilgoć. Jeśli głównie przemieszczasz się samochodem, możesz postawić na lżejszy model, ale wciąż z dobrą izolacją.
Warto zwrócić uwagę na kilka elementów:
- długość – dłuższa kurtka lepiej chroni plecy i biodra
- kaptur – przydaje się przy wietrze i opadach, nawet jeśli na co dzień nosisz czapkę
- ocieplenie – puch naturalny, ekologiczny puch lub dobrej jakości ocieplina syntetyczna
- wykończenie – ściągacze przy rękawach, wysoka stójka lub dobrze przylegający kołnierz
Drugim filarem zimowej garderoby są z kolei buty. Idealne obuwie zimowe powinno mieć antypoślizgową podeszwę, odpowiednią izolację oraz cholewkę sięgającą przynajmniej kostki. Jeśli wybierzesz dobry model, wystarczy jedna para „na co dzień”, którą połączysz i z jeansami, i z bardziej eleganckimi spodniami.
Warstwy pod kurtkę – swetry, bluzy i bielizna
Pod kurtką rozgrywa się cała „strategia” utrzymania ciepła. Zamiast jednego bardzo grubego swetra lepiej postawić na system warstw: T-shirt lub cienki longsleeve bliżej ciała, na to sweter, golf lub bluza. Taki układ pozwala regulować komfort w zależności od sytuacji – możesz zdjąć jedną warstwę w biurze, a dołożyć ją na zewnątrz.
Warto mieć w szafie:
- co najmniej jeden ciepły, ale lekki sweter – wełna, wełna z domieszką, dobrej jakości mieszanki
- wygodną bluzę, która pasuje zarówno do jeansów, jak i „domowych” spodni
- proste, gładkie koszulki lub longsleeve’y, które nie gryzą i dobrze układają się pod swetrem
Jeśli szybko marzniesz albo spędzasz dużo czasu na świeżym powietrzu, dobrym pomysłem jest bielizna termiczna – cienka, ale dobrze trzymająca ciepło, bez zbędnej objętości. Dzięki niej ta sama kurtka sprawdzi się zarówno w lekkim chłodzie, jak i przy mocniejszym mrozie.
Przydatny tip!
Warto przygotować sobie zestaw „startowy”: jedna czapka, jeden szalik, jedna para rękawiczek w neutralnych kolorach. Jeśli lubisz bawić się modą, możesz później dołożyć bardziej wyraziste dodatki, ale bazowy komplet powinien pasować do większości okryć wierzchnich.
Dobrym pomysłem jest tworzenie listy – zamiast kupować „po trochu wszystkiego”, wypisz konkretne braki: kurtka, buty, rękawiczki, sweter. Świetnie zastanowić się też nad kolorystyką: tak, by wszystko pasowało do siebie. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której masz trzy podobne szaliki, ale nadal żadnych dobrych butów na śnieg, a w dodatku… żaden z nich nie pasuje do czapki.
—
Artykuł sponsorowany

